21.09.2017 o 0:37

Pixelbook od Google

Jak wiecie Google ma swoje zabawki typu smartfony, głośniki, okulary VR (wirtualna rzeczywistość) itp. Ale dla Google jak zawsze jest za mało, tym razem wpadli na pomysł wyprodukowania laptopa, który (jak podają źródła) wygląda podobnie do Macbooka od konkurencyjnej firmy Apple. Ten laptop będzie zwał się Pixelbook.

Czemu ta nazwa mnie nie dziwi?
Ponieważ jest kontynuacją lub rozszerzeniem serii Pixel w której aktualnie znajduje się smartfon.

Oczywiście jak to Google, musi dorzucić coś więcej od siebie, więc fani iOS-a czy Windowsa będą zawiedzeni, gdyż Google wpakuje tam swój ukochany system ChromeOS.

Mnie osobiście urządzenie z takim systemem nie przekonuje. Mógłbym się nim pobawić, ale co z pracą? Pakiety Office, programy do programowania itd.? Raczej wątpię, że będzie można go używać do innych celów niż przeglądanie internetu i gier.

Zgaduję, że mogą być dostępne aplikacje ze sklepu Androidowego. W końcu to od Google też jest. A może tak na prawdę po prostu stworzą odpowiedniego androida? Wszystkiego dowiemy się prawdopodobnie 4 października kiedy to podobno Google ma zrobić konferencję.



No może teraz troszkę o parametrach tego laptopa.
Na chwilę obecną wiadomo tylko tyle, że będzie dysk SSD w trzech wariantach: 128 GB, 256 GB oraz 512 GB. Jeśli chodzi o RAM, to prawdopodobnie będą dwa warianty 4 GB oraz 8 GB, możliwe, że jeszcze 16 GB, ale tego tak na prawdę nikt nie wie. Co do procesorów, to obstawiam współpracę z Intelem i takie warianty jak m5 i m7.

Jakich cen można się spodziewać?
- 128 GB - 1199$
- 256 GB - 1399$
- 512 GB - 1749$

Dotykowy ekran?
Wiadomo również o tym, że będzie możliwość dokupienia rysika za 99$ z czego można wywnioskować, że Pixelbook będzie posiadał dotykowy ekran.

Konkurencja?
Czy urządzenie to okaże się konkurencją dla serii Macbook od Apple lub serii Surface od Microsoft? Moim zdaniem nie, ponieważ system niesie ze sobą ograniczenia jakich nie ma w iOS-ie czy Windowsie.

Wszystko okaże się po konferencji, która najwcześniej odbędzie się 4-go października.

Komentarze
© 2010 - 2017 - Karol Drąg
Wszelkie prawa zastrzeżone
Polityka plików cookies